Ćwiczenia tybetańskie ze ŚWIĄTYNI SWAJAMBHUNATH

Ćwiczenia wywodzą się z tradycji akuwerdyjskiej i chińskiej, powstały w czasach kiedy obie kultury ścierały się na granicy najwyższych gór świata. Nic nie jest tak trudne jak nam się wydaje i dopóki nie praktykujemy ćwiczeń na własnym ciele jesteśmy ograniczeni nasza sztywnością ciała, umysłu i ducha. W zdrowym ciele, zdrowy duch podpowiada mi często moja kochana żona i ma rację. Polecam na początku masaż tybetański Benchen w gabinecie w połączeniu z tą prostą gimnastyką tybetańską czyni cuda. UWAGA! Nim zdecydujesz się na realizację przedstawionego materiału, koniecznie skonsultuj się ze specjalistą. Wpis ma charakter informacyjny, wszelkie działania podejmujesz na własną odpowiedzialność. Opis ćwiczeń Rytuał 1. Stań prosto z rękami uniesionymi równolegle do podłogi. Palce złączone razem, dłonie otwarte, skierowane ku dołowi.…

Czytaj dalejĆwiczenia tybetańskie ze ŚWIĄTYNI SWAJAMBHUNATH

Yumeiho Taiso

YUMEIHO TAISO jest to japońska gimnastyka uzupełniającą terapię miednicy Yumeiho i zawierająca ćwiczenia dla zachowania sprawności fizycznej, prawidłowego ułożenia miednicy (wspomaga uzyskanie korekcji przemieszczenia kości miednicy) i stawów. Wielu z nas poszukuje sposobów, aby pozbyć się dokuczliwych dolegliwości bólowych, sztywności bioder i barków. UWAGA! Nim zdecydujesz się na realizację przedstawionego materiału, koniecznie skonsultuj się ze specjalistą. Wpis ma charakter informacyjny, wszelkie działania podejmujesz na własną odpowiedzialność. Dla tych właśnie osób przygotowana została gimnastyka Yumeiho Taiso, oparta na terapii Yumeiho Kotsuban Sei Tai i najważniejsze, że każdy może wykonać ją samodzielnie. Ćwiczenia te są bardzo proste, a wykonywanie każdego z nich nie zajmuje więcej niż 20 sekund (jeżeli już go zapamiętamy). Ponieważ ćwiczenia te nie wymagają dużo przestrzeni można je wykonywać…

Czytaj dalejYumeiho Taiso

Pierwszy dzień w Klasztorze Benchen

Niespodziewanie w hotelu przywitał nas sam Mistrz medycyny chińskiej Matthias Hunecke, z którym będziemy mieli praktyki od następnego poniedziałku. Po serdecznym przywitaniu i rozmowach na zielonym tarasie wszyscy rozchodzą się do swoich pokoi. Nazajutrz o 6:00 budzi mnie piękny wschód słońca i pokrzykujące małpy, które jakby starały się zagłuszać śpiew dzieci w szkole znajdującej się tuż przy hotelu. Małpy stadnie wychodzą na tarasy i biegają po balkonach. Nie spodziewałem się , że małpy dojdą do mnie na trzecie piętro. Duża małpa usiadła na murku i obserwowała mnie przez chwilę, a potem cała jej rodzinka przeszła majestatycznie wzdłuż budynku przeskakując z balkonu na balkon :) Wszyscy mieszkamy w hotelu Banchen, który oferuje schludne, czyste pokoje jedno i dwuosobowe z łazienkami z…

Czytaj dalejPierwszy dzień w Klasztorze Benchen

Przylot do Kathmandu

Barefoot Doctor Stephen Russell w swojej czerwonej książce pisze: „Przyczyną twoich oporów wobec urzeczywistnienia pragnień jest po prostu ukryta niechęć do wzięcia na siebie związanych z nimi obowiązków” Ja mam takie pragnienia i właśnie je urzeczywistniam. Mój przyjazd do Kathmandu wiąże się z pragnieniem rozwoju zawodowego i osobistego, a w moim wypadku jedno jest zależne od drugiego. To mój pierwszy wyjazd z zaplanowanych, dlatego też jest wyjątkowy i ważny dla mnie. Z Wrocławia do Kathmandu leciałem łącznie z postojami ok. 13 godzin. W Doha jesteśmy o 5 rano, temperatura tutaj wynosi 30 stopni, z klimatyzowanego samolotu wyszedłem w polarze do piekarnika. Pięciogodzinny postój w Qatarze można urozmaicić sobie zakupami w najniższej strefie bezcłowej i fakt, że ceny są kuszące. Ponieważ…

Czytaj dalejPrzylot do Kathmandu