Przylot do Kathmandu

Barefoot Doctor Stephen Russell w swojej czerwonej książce pisze: „Przyczyną twoich oporów wobec urzeczywistnienia pragnień jest po prostu ukryta niechęć do wzięcia na siebie związanych z nimi obowiązków” Ja mam takie pragnienia i właśnie je urzeczywistniam. Mój przyjazd do Kathmandu wiąże się z pragnieniem rozwoju zawodowego i osobistego, a w moim wypadku jedno jest zależne od drugiego. To mój pierwszy wyjazd z zaplanowanych, dlatego też jest wyjątkowy i ważny dla mnie. Z Wrocławia do Kathmandu leciałem łącznie z postojami ok. 13 godzin. W Doha jesteśmy o 5 rano, temperatura tutaj wynosi 30 stopni, z klimatyzowanego samolotu wyszedłem w polarze do piekarnika. Pięciogodzinny postój w Qatarze można urozmaicić sobie zakupami w najniższej strefie bezcłowej i fakt, że ceny są kuszące. Ponieważ…

Czytaj dalej Przylot do Kathmandu